Żuraw – król bagien o mglistej przyszłości

W mojej świadomości żuraw od zawsze stanowił zagadkę. Piękny i majestatyczny ptak, o którym wszyscy słyszeli, ale niewielu miało okazję przyjrzeć mu się z bliska. Teraz może się okazać, że będzie to jeszcze trudniejsze. W Sejmie pojawił się pomysł, aby uznać żurawia zwyczajnego (szarego) za gatunek łowny. Jeżeli projekt zyska poparcie to może się okazać, że na niebie zabraknie kluczy, tych monogamicznych ptaków. W czym tkwi problem? Co powoduje, że żuraw, wraz z foką, łosiem, wilkiem i dzikiem, znalazł się na liście znienawidzonych zwierząt przez wąską grupę społeczną? Gdzie w tym wszystkim jest ochrona środowiska i czerpanie przyjemności z obserwacji ptaków? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym tekście.

2
fot. Para żurawi (Wolsztyn, K.Napierała)

Wczesna wiosna i późna jesień to niezwykły spektakl, którego głównym aktorem jest żuraw.   Zdarza się, że ptak ten wraca do naszego kraju już z początkiem lutego. Liczący nawet 130 cm wysokości lotnik, należy do jednych z najbardziej płochliwych. W wielu podaniach i ustnych przekazach nazywany był duchem. Stało się tak m.in. dlatego, że jego jesienne noclegowiska często spowija gęsta mgła. Wynika to z charakteru i typu siedlisk. Na miejsca odpoczynku wybiera głównie, doliny rzeczne, które są preferowane przez 47 % populacji. Innymi terenami są: stawy rybne (13%), jeziora (12%), torfowiska (7%), zalewiska (6%). Udział pozostałych obszarów jest znikomy, przy czym na polach uprawnych nocuje około 1 % wszystkich osobników tego gatunku. Obszary z największym udziałem ptaków dają podstawę do utworzenia obszarów specjalnej ochrony ptaków (OSO). Pod względem prawnym są to głownie Parki Narodowe i obszary Natura 2000. Dodam także, że rolnicy, którzy zdecydują się na przeznaczenie swoich terenów na obszary sprzyjające ptakom, mogą liczyć na unijne dofinansowania. Zgodnie z danymi z ARiMR, stawka płatności uzależniona jest od typu siedliska i wynosi od 600 zł do 1300 zł za hektar (Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne: Pakiet 4. Cenne siedliska i zagrożone gatunki ptaków na obszarach Natura 2000 oraz Pakiet 5. Cenne siedliska poza obszarami Natura 2000).

1
fot. Łęgi (Chotyze, P. Bartos)

Znając tereny, na których ptak nocuje, warto poznać też miejsca jego dziennego przebywania. Z uwagi na okres lęgowy, żurawie wybierają tereny przyległe do zarośli olchowych oraz brzezin. To tam budują gniazda z liści turzyc, trzcin i suchych gałązek. Para przez 30 dni wysiaduje, na zmianę, dwa sinozielone jaja. W tym czasie przemierzają swój rewir w poszukiwaniu: pędów roślin, nasion, owoców, owadów, dżdżownic, ślimaków i drobnych bezkręgowców. Nie pogardzą również ziemniakami, czy młodymi zbożami (z głównym udziałem kukurydzy). Co ciekawe nazwa gatunkowa – żuraw, ma też związek ze zjadaną przez niego żurawiną. Angielscy osadnicy kojarzyli ptaka z torfowiskami i rosnącymi tam krzewinkami. A czerwony element na głowie ptaka jeszcze mocniej utrwalił ten związek i przyczynił się do rozpowszechnienia angielskiej nazwy.

Pomimo, że ważące około 6 kg ptaki zakładają gniazda na trudno dostępnych terenach, to i tak nie zawsze wyprowadzane lęgi są skuteczne. Wśród naturalnych przyczyn dominuje działalność drapieżników: lisów, dzików i jenotów, które są amatorami pożywnych, ptasich jaj. Negatywny wpływ ma także działalność człowieka, który wypełniając swój wolny czas straszy ptaki jeżdżąc na kładach i motocyklach oraz uprawiając motolotniarstwo. W tym miejscu należy przypomnieć, że płoszenie lub niepokojenie ptaków jest zakazane zgodnie z art. 52 ustawy o ochronie przyrody i może mieć nieprzyjemne konsekwencje dla „beztroskich delikwentów”.

3
fot. Pisklę żurawia (Baboszewo, A.Osiński)

Po zakończeniu lęgów, ptaki łączą się w stada i przygotowują do odlotu. Głównymi kierunkami migracji na zimowiska są: Niemcy, południowa Europa (głownie Hiszpania) oraz północne rejony Afryki (m.in. Egipt). Zanim jednak tam dotrą, ptaki nabierają sił, a młode uczą się rytuałów typowych dla tego gatunku. Niestety mimo zachwytu żurawiem, nie doczekaliśmy się zbyt wielu publikacji ukazujących rzeczywistą liczebność tego ptaka w naszym kraju. Po II wojnie światowej żuraw znalazł się na granicy wyginięcia. W latach 70. I 80. XX wieku szacowano, że w Polsce żyło odpowiednio 700 i 800 par. Bardziej zaawansowane dane zaczęto zbierać dopiero w XXI wieku. Teraz szacuje się, że w Polsce lęgi wyprowadza od 12 do 14 tysięcy par, co należy uznać za spory sukces. Objęcie żurawia szarego ochroną ścisłą, ujęcie go w konwencji bońskiej (23 czerwca 1979 roku w Bonn) i berneńskiej (19 września 1979 roku w Bernie) oraz wpisanie go na listę CITES, pozwoliło odbudować globalną populację. Uznaje się, że na naszym kontynencie może przebywać od 50 do 75% populacji światowej. Optymistyczne dane z 2013 r. wskazują, że w miejscach noclegowisk w Polsce mogło być nawet 120 tysięcy osobników. Natomiast w Niemczech, w tym samym czasie było 250 tysięcy ptaków. W tym miejscu muszę jednak dodać, że są to miejsca „chwilowego nagromadzenia”, gdyż ptaki wędrują dalej swoimi szlakami. W naszym kraju duży udział stanowią ptaki ze Szwecji, Finlandii i krajów nadbałtyckich. Zdarza się jednak, że niektóre ptaki zimują w Polsce. Dzieje się tak ze względu na ocieplenie klimatu, a tym samym łagodniejsze zimy. Wpływ na zachowanie migracyjne żurawi ma także zwiększający się areał upraw kukurydzy. To właśnie w tym miejscu pojawiają się obawy rolników o swoje plony. Przygotowując ten tekst nie udało mi się jednak odnaleźć rzetelnych informacji o szkodach wyrządzanych przez te szare ptaki. Należy także zwrócić uwagę, iż to co teraz może budzić obawy i wątpliwości za jakiś czas przestanie mieć znaczenie. Naukowcy uważają, że zbyt szybkie przeprowadzenie orki po zakończonych zbiorach kukurydzy powoduje rozproszenie ptaków. Tak więc żurawie zamiast wyszukiwać resztek nasion kukurydzy przenoszą się dalej na uprawy ozime. Pamiętajmy jednak, że osuszając mokradła, obniżając poziom wód oraz ograniczając liczebność bobrów przyczyniamy się do rozproszenia koncentracji ptaków. Nie bez znaczenia jest także pojawiająca się zabudowa wśród cieków wodnych oraz przebudowa drzewostanu w lasach, które dotychczas tworzyły miejsca lęgów.

Przygotowując to opracowanie postanowiłem przyjrzeć się również obserwacjom przyrodników wprowadzonych na platformę Ornitho.pl. W czołówce województw z największą liczbą obserwacji znalazły się: mazowieckie i podlaskie (14,6%), wielkopolskie (13,7%), pomorskie (12,7%), warmińsko-mazurskie (7,8%) oraz kujawsko-pomorskie (6,2%). Województwo śląskie znalazło się na 12 miejscu z udziałem na poziomie 3%. Dane te w dużej mierze pokrywają się z najważniejszymi obszarami koncentracji żurawi w Polsce. Uznaje się, że Pomorze (26-38%), Warmia i Mazury (14-21%), Wielkopolska (12-20%) oraz Ziemia Lubuska (16%) są ostojami żurawi. Nieco słabiej na tym tle wypadają Śląsk (9-13%), Mazowsze (2-5%), Kujawy (2-5%), czy Północne Podlasie (3-9%). Duża rozbieżność pojawia się przy województwie mazowieckim i podlaskim, a Mazowszem i Północnym Podlasiem. Wynika to jednak z charakteru obserwacji. Jedne mają charakter hobbystyczny a drugie są naukowymi danymi, opracowanymi przy użyciu określonej metodyki.

7
fot. Żurawie na zimowisku w Le Lac du Der en Champagne (Francja, G. Budenaerts)

Jedno jest jednak pewne. Żuraw zasługuje na szczególną troskę. Nie bez powodu stał się symbolem wierności i szlachetności. Dlatego zanim zaczniemy ingerować w jego liczebność, postarajmy się uzyskać kompletne dane o tym ptaku. Nie trudno jest coś zniszczyć. Znacznie gorzej jest odbudować populacje, gdy nie będzie z czego. Dla mnie żuraw jest ptakiem niezwykłym, który przywołuje wspomnienia z pobytów na wsi. Dźwięczny klangor słyszalny z odległości 2-3 km, na długo pozostaje w pamięci i zawsze przypomina mi o przemijalności pór roku.


 

Serdeczne podziękowania dla Krzysztofa, Artura i Geerta za udostępnienie swoich zdjęć żurawi. / Many thanks to Krzysztof, Artur and Geert for sharing photos.

Przy tworzeniu tekstu, poza wiedzą własną, posiłkowałem się publikacjami naukowymi:

  • Liczebność i rozmieszczenie żurawi Grus grus na jesiennych noclegowiskach w Polscew latach 2009–2013; Arkadiusz Sikora, Łukasz Ławicki, Przemysław Wylegała,Wiesław Lenkiewicz.
  • Lęgowa populacja żurawia Grus grus w województwie małopolskim na początku XXI wieku, Tomasz Wilk, Bogusław Czerwiński, Katarzyna Paciora, Damian Wiehle.
  • Gniazdowanie żurawia Grus grus w Nadleśnictwie Katowice, Szymon Beuch.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: