Dokąd nocą tupta jeż?

Mały i niepozorny ssak, który drepta w tylko sobie znanym kierunku. Czego szuka? Dokąd zmierza? Dlaczego warto mu pomagać? O tym dowiecie się z poniższego artykułu.

Zacznę od podstawowych informacji o jeżu, a następnie przejdę do ciekawostek na jego temat. W Polsce występują dwa gatunki jeży.

Na zachód od Wisły najczęściej spotykany jest jeż zachodni (Erinaceus europaeus), zwany również europejskim. Natomiast na wschód od Wisły, możemy natknąć się na jeża wschodniego (Erinaceus roumanicus). Dla zwykłego obserwatora są one niemal identyczne. Co więc je odróżnia od siebie? Po pierwsze, jeż zachodni ma czarny wzorek na podgardlu i brzuchu, a jeż wschodni ma często biały brzuch. Problem w tym, że widzimy najczęściej wierzch tego małego gryzonia. Drugą cechą różnicującą oba gatunki jest długość igieł. U jeża zachodniego są o parę milimetrów dłuższe niż u wschodniego krewniaka. Natomiast Ci z Was, którzy należą do niezwykle cierpliwych osób, mogą pokusić się o policzenie igieł na grzbiecie. Jeżeli zakończycie na liczbie 6,5 tysiąca to spotkaliście jeża wschodniego, natomiast jeżeli Wasze wyliczenia przekroczą 8 tysięcy to macie do czynienia z jeżem zachodnim. Zanim jednak podejmiecie się tych żmudnych działań dodam tylko, że oba gatunki się krzyżują i dają płodne potomstwo. Oznacza to więc, że jednoznaczne oznaczenie poszczególnych osobników może być możliwe na podstawie badań genetycznych.

Inspiracją do napisania tego tekstu było moje ostatnie spotkanie z tym największym europejskim owadożernym ssakiem. Kiedy późną nocą wracałem do domu przede mną wyłoniła się około 30 cm postać. Musiałem więc zatrzymać auto i poczekać, aż niestrudzony ssak ominie kałużę i zwinnie wejdzie na chodnik. Piszę o tym nie bez powodu. Jeże, jak zdecydowana większość gryzoni, prowadzą nocny tryb życia. Dlatego tak ważne jest, aby kierowcy zachowali szczególną ostrożność w godzinach nocnych, od marca do końca października, kiedy to zwierzak ten jest zaaferowany poszukiwaniem pożywienia.

W Polsce jeże zamieszkują różnorodne tereny, jednak z reguły preferują: widne lasy z bogatym podszyciem, zarośla i zagajniki liściaste, obrzeża obszarów zabudowanych, parki miejskie, nieużytki, cmentarze, czy sady. Natomiast moje spotkania z jeżami to przede wszystkim teren ogrodu i otoczenie domu. Niejednokrotnie musiałem w nocy wstawać i wynosić jeże w bezpieczne miejsca, gdyż zaintrygowany pies szczekał na zwiniętego w kulkę kolczastego ssaka.

Jeż (fot. P. Bartos)

Jeże są drapieżnikami i odżywiają się głównie pokarmem zwierzęcym o dużej zawartości białka i małej ilości tłuszczu. Nie powinno Was więc dziwić jeżeli zobaczycie tego ssaka buszującego pod latarniami miejskimi. Dlaczego? Otóż, odbijające się od lamp owady spadają ogłuszone u podnóża konstrukcji i tym samym stają się łatwym łupem dla jeży. Innym, łatwym miejscem zdobywania pokarmu są chodniki oraz ulice. To tam po deszczu pojawiają się dżdżownice, które są głównym składnikiem diety tych kolczastych maluchów. Właściciele kotów, wiedzą także, że jeże chętnie podjadają ich pupilom mokra karmę. Pomijając miejsca „darmowej stołówki”, na pokarm jeży składają się m.in. chrząszcze, ślimaki, jaszczurki, żaby, małe gryzonie, jaja i pisklęta ptaków. Co ciekawe ten gryzoń może upolować także węże, gdyż jest niezwykle odporny na ich jad. Jest również odporny na wysokie dawki arszeniku. Błędne jest natomiast twierdzenie, że jeże są smakoszami jabłek. Owoce stanowią tylko uzupełnienie ich codziennej diety i zjadane są często wraz z żerującymi na nich larwami owadów. Poszukiwanie pokarmu zajmuje jeżom około 25% całości czasu, resztę poświęcają na sen i odpoczynek. Może sobie na to pozwolić, gdyż posiada doskonały słuch i dobry węch, które rekompensują mu słaby wzrok.

Moim małym marzeniem jest spotkanie samicy wraz z maszerującymi za nią młodymi. Znając upodobania jeży do określonych typów siedlisk nie powinno to być trudne, ale jednak nie miałem takiego szczęścia. Okres rozrodczy jeży trwa od maja do września. Dochodzi wtedy do pojedynków między samcami, które fukają na siebie, a nawet gryzą rywali. Zwycięzca drepcze dookoła wybranki niby w tańcu godowym, a partnerka wydaje z siebie szereg zachęcających odgłosów. W zależności od dostępności pokarmu, mogą wyprowadzić w ciągu roku 1 lub 2 mioty.

Po półtorej miesiąca, rodzi się od 3 do 8 nagich i ślepych maluchów. Ich ciało szybko pokrywa się miękkimi kolcami w liczbie około 100 sztuk. Twarde i ostre kolce pojawiają się dopiero w 6 tygodniu życia. Wtedy też opuszczają matkę i żerują samodzielnie. Uznaje się, że dorosły jeż to taki, który skończył pierwszy rok życia i ma już za sobą pierwszy zimowy sen. 

Jeżeli chcecie pomóc jeżom w Waszej okolicy to wspaniale! Jesienią zwierzęta te zaczynają budować sobie gniazda i szukać pokarmu do składowania. Nie jest to łatwe, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy wokół nas są krótko wypielęgnowane trawniki i brak jest stert gałęzi.

Aby pomóc naszym małym sojusznikom, musimy pozostawiać im nietknięty fragment dzikiego ogrodu. To tam zaczną znosić materiał na zimową siedzibę. Dobrym rozwiązaniem jest ułożenie tam sterty gałęzi oraz opadłych liści. Taka konstrukcja pozwoli im spokojnie hibernować, gdy temperatura otoczenia spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza. W wielu miejscach nie ma szans na takie skrawki bezpiecznego terenu. Dlatego fajnym rozwiązaniem są gotowe domki dla jeży. O ich skuteczności i pozytywnej roli mówiłem w wywiadzie dla Twojego Zagłębia (link), kiedy to w Sosnowcu zaproponowano montaż takich konstrukcji.

Inną formą pomocy jest wystawienie im wody oraz wspomnianej wcześniej karmy dla kotów. Przestrzegam przed podawaniem mleka, które bardzo często przyczynia się do biegunek i problemów trawiennych, a czasami nawet do śmierci jeży.

Najgorsza sytuacja, to taka kiedy zimną znajdziecie aktywnego jeża. Może to oznaczać, że zniszczono jego legowisko lub przez anomalie pogodowe zwierzę nie zapadło w zimowy sen. Wtedy potrzebna jest natychmiastowa pomoc. W pierwszej kolejności musicie go ogrzać, a następnie udać się z nim do weterynarza lub specjalistycznego ośrodka rehabilitacji zwierząt.

Jeż od 2014 roku podlega w Polsce częściowej ochronie gatunkowej. Niestety zdarzają się sytuacje bestialskich mordów tych pięknych zwierząt. Na całe szczęście polskie sądy coraz częściej dostrzegają wagę problemu i wydają surowe wyroki. W Czerwonej Księdze oba polskie jeże mają status Lc – czyli gatunek niższego ryzyka zagrożenia wyginięciem.

Jeż zwykle żyje 7-10 lat, dlatego warto zadbać, aby co roku wracał w nasze okolice i rozprawiał się z niechcianymi owadami. Szczególnie, że jest to gatunek terytorialny. Natomiast 10 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Jeża i jest to idealna okazja do propagowania pomocy i ochrony tych uroczych ssaków.

Źródło map występowania jeży:
1. https://www.iucnredlist.org/species/29650/2791303

2. https://www.iucnredlist.org/species/136344/115206348

2 myśli na temat “Dokąd nocą tupta jeż?

Dodaj własny

  1. ciekawie napisane, ale jeż nie jest gryzoniem, jak kilkakrotnie Pan napisał, ale ssakiem owadożernym – z polskich ssaków gryzonie to np. myszy, szczury, wiewiórki, zające czy bobry, a do owadożernych należą takie zwierzęta jak ryjówki, zębiełki, rzęsorki czy krety

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: